Karola and her travels • 30.03.2017

Bergamo i Mediolan – przydatne informacje

Bergamo i Mediolan – przydatne informacje

Jak już wiecie z moich innych social mediów, od Włoch zaczęłam swoje samodzielne podróże. Nie ukrywam, bałam się tej wyprawy. Treści słów moich bliskich zapewniających mnie o powodzeniu przyszłej podróży prześlizgiwały się przez mój mózg, nie pozostawiając w nim żadnego śladu. Nie uciszyły narastającego we mnie niepokoju, który prześladował mnie do samego dnia odlotu. Mimo całego strachu wobec sytuacji, w której się znalazłam ze swojej woli, czułam również satysfakcję, że postanowiłam wykonać pierwszy krok do realizacji swoich marzeń.

Wszystkie te obawy były tak bardzo niepotrzebne. Włosi są bardzo pomocni, a same poruszanie się po Włoszech jest banalnie proste. Zebrane przeze mnie informacje przekaże w tym wpisie, aby zachęcić Was do odwiedzenia Lombadrii i ułatwić Wam przyszłe zwiedzania.

1. Ceny biletów lotniczych

Mediolan określany mianem światowej stolicy mody, kojarzony z luksusem i bogactwem, uliczki obfitują w butiki znanych, włoskich projektantów tj. Versace, Prada, Armani, a bilety lotnicze i pokoje są w cenach dostępnych dla zwykłego zjadacza chleba.

Wystarczy tylko skorzystać z oferty tanich linii lotniczych: Wizzair i Rynair.

My rezerwowałyśmy bilety w cenie 198 zł w dwie strony. Ta cena i tak jest bardzo wysoka jak na ten kierunek lotu w marcu! Zbyt długo zwlekałyśmy z decyzją i niestety ceny z czasem rosły im zbliżał się termin wyjazdu. Również byłyśmy wybredne co do godzin odlotów. Koniecznie chciałyśmy być na miejscu wcześnie rano, a wylot do Warszawy z Bergamo wieczorem, tak aby mieć do dyspozycji pełne 3 dni na zwiedzanie Lombardii.

Z tego co widziałam wcześniej bilety można było upolować nawet o ponad połowę taniej. Wystarczyło tylko szybciej podjąć decyzję i dostosować się do godzin. Jednak zważając na fakt, że była to nasza pierwsza taka wyprawa, wybaczyłyśmy sobie ten błąd. Tak jak mówiłam wcześniej na instaragmie wróciłam z Włoch bogatsza o nowe doświadczenia i nową wiedzę podróżniczą.

lot samolotem do mediolanu

Sam lot trwa półtorej godziny. A widok z okna na Alpy niesamowity!

2. Dojazd z lotniska do Bergamo

Na hali przylotów w okienku kasy biletowej kupimy jednorazowe bilety za 2,20 euro do centrum Bergamo. Bardzo ważne jest, żeby kupić bilet jednorazowy dla bagażu rejestrowanego, w przeciwnym razie możemy dostać mandat.

My wybrałyśmy na miejsce zakwaterowania Bergamo i wsiadłyśmy do autobusu nr 1, który dowiózł nas do centrum w 10 minut.

Dojazd z lotniska do Bergamo

Tak wyglądają bilety 🙂

3. Dojazd z lotniska do Mediolanu

Z lotniska Orio al Serio do naszej stolicy mody najprościej dojechać autobusem jednego z prywatnych przewoźników, przystanki znajdują się po prawej stronie od wyjścia z hali przylotów. Czas przejazdu to około 50 min. Bilet kupimy w hali przylotów lub u kierowcy autobusu za 5-7 €.

Ważne! Informacje z punktu 3 i 4 dotyczą lotniska Orio al Serio, na który kursują samoloty z Wizzair i Ryaner. Nie wiem, jak jest w przypadku innych lini lotniczych, ponieważ w pobliżu Mediolanu znajdują się jeszcze dwa porty lotnicze:  Milano Malpensa i Milano Linate

4. Zakwaterowanie

Jeśli chcecie zaoszczędzić sporo pieniędzy lub za tą samą kwotę mieć pokój z wyższym standardem, czy wyżywieniem wybierzcie tak jak my Bergamo zamiast Mediolanu. Urocze, spokojne miasteczku u podnóża Alp.

Pokój z własną łazienką zarezerwowałyśmy na Booking.pl i wyniósł nas po 200 złoty od osoby za dwie noce.

5. Podróżowanie pociągiem po Włoszech

Pociągi to najlepsza opcja podróżowania po Włoszech. Bardzo dobre połączenia, szybkie dojazdy do miejsc docelowych, krótki czas między kursami.

Bilety kolejowe możemy kupić w kasie, automacie lub on-line na stronie  Trenitalia.com

Ceny biletów za konkretne połączenia:

  • Bergamo-Lecco – 3,50 €
  • Lecco-Varenna – 2,75 €
  • Bergamo-Mediolan – 5,50  €

 Podróżowanie pociągiem po Włoszech  Podróżowanie pociągiem po Włoszech

W Varennie możemy skorzystać z promu, którym dopłyniemy do Menaggio lub Bellegio za 4,60 €

Ceny w stronę powrotną były takie same.

Bilety kasujemy na dworcu. Kasowniki zazwyczaj miały kolor żółty.

 Podróżowanie pociągiem po Włoszech - żółte kasowniki

Podczas kasowania biletów. Lubię to zdjęcie 😀

6. Komunikacja miejska w Mediolanie

W naszej europejskiej stolicy mody możemy poruszać się tramwajem, autobusami i metrem. Bilety obejmują przejazd na wszystkie środki transportu.

Ceny biletów :

  • normalny 90 min – 1,50 €
  • karnet 10 sztuk – 13,80 €
  • jednodniowy – 4,50 €
  • dwudniowy – 8,25€

Ja wybrałam zwiedzanie “na własnych nogach”, dzięki temu lepiej mogłam poznać uroki miasta, obserwować życie mieszkańców, zgubić się w mieście nie mieszczącym się w granicach naszego kraju, wykorzystywać swoją niezbyt dobrze opanowaną umiejętność władania językiem obcym i prosić przemiłych, włoskich obywateli po angielsku o wskazanie drogi.

W dwóch sytuacjach skorzystałyśmy z komunikacji miejskiej. Raz pojechałyśmy tramwajem jeden przystanek na gapę, tak po prostu dla frajdy i kiedy zgubiłyśmy poczucie czasu w restauracji na zajadaniu pizzy i piciu czerwonego wina, układ wskazówek mojego zegarka wyraźnie dał do zrozumienia, że powinnyśmy dawno odejść od stolika i opuścić cudowną atmosferę przy kolacji. Na całe szczęście zejście do metra znajdowało się zaledwie parę kroków od lokalu.

Metro dysponuje 5 liniami. M1, M2, M3, M5

Komunikacja miejska w Mediolanie

Nasze miejsce zajadania pizzy ulokowane było przy samym wspaniałym Duomo (Katedra), więc połączenie na dworzec kolejowy (Stazione Centrale) było proste. Jednak stres przed ucieczką ostatniego pociągu do Bergamo był przyznam spory, dlatego dla pewności poprosiłyśmy dwie miłe Włoszki o pomoc przy kupieniu biletów w automacie i o wskazówki, którą linią dojdziemy (M3).

7. Komunikacja miejska w Bergamo

Miasteczko jest malutkie. Nie warto tracić pieniądze na autobusy krążące między przystankami.

W pół godziny przejdziemy całe miasto wzdłuż od dworca kolejowego do Starówki (Citta Alta) i przy okazji lepiej poznamy miasto.

Aby dojedźcie na port lotniczy, ponieważ od centrum do lotniska dzieli odległość 5 km. Przystanek jest po przeciwnej stronie dworca kolejowego. Na tablicy widnieje obrazek samolotu, więc łatwo zgadnąć skąd odjeżdża 😉

8. Ubezpieczenie podróży

Gdyby los napisałby dla nas okropny scenariusz podróży i potrzebna byłaby interwencja lekarza, warto mieć przy sobie polisę, aby móc bezpłatnie korzystać z włoskiej służby zdrowia.

Przed wyjazdem z Polski należy uzyskać w miejscowym oddziale Narodowego Funduszu Zdrowia

Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego, czy skorzystać z towarzystw ubezpieczeniowych

Ja wybrałam jeszcze inną opcję “zabezpieczenia swojego zdrowia”. Kartę, o której wspomniałam we wcześniejszym akapicie można wyrobić za darmo, ale ja nie miałam możliwości dojechania przed wyjazdem do Ciechanowa, w którym mogłabym ją wyrobić.

Skorzystałam z oferty biura podróży wakacje.pl. Za 3 dniowe ubezpieczenie zapłaciłam 14 złoty.

9. Pogoda

 Ten czynnik atmosferyczny był jednym z kluczowych, gdy wybierałam kierunek pierwszej wyprawy. Moja włoska przygoda miała swój początek w połowie marca, gdzie w Polsce królowały na niebie szare chmury i opuszczające je krople deszczu. Chciałam rozkoszować się ciepłym powietrzem, a wiosna do Włoch przychodzi bardzo wcześnie. Moja przyjaciółka była miesiąc wcześniej przede mną, a cieszyła się otulającymi ją promieniami słońca. Temperatura oscylowała w granicach 18 C. Dodatkowym plusem podróży była niska frekwencja turystów. Głównie docierały do naszych uszu włoskie słowa, gdzie na pewno w letnich miesiącach zatarłby je barwny, wielojęzyczny tłum.

Więc jak najbardziej polecam marzec i luty na spędzenie kilku dni w Lombardii. Idealna, niemęcząca aura do zwiedzania włoskich ziemi.

10. Włoskie jedzenie

Włoska kuchnia to istne królestwo węglowodanów. Pizza, spaghetti, lody <3 Tym pysznościom nawet moja Ania, której świat kręci się wokół fitnessu i zdrowej, zbilansowanej diety na czas wyjazdu odpuściła.

Słyszałam wiele opinii, że w Mediolanie nie zjemy prawdziwej, włoskiej pizzy i że w cenrtum jest drogo. Porównując ceny z małym miasteczkiem Lecco ulokowanym nad jeziorem, nie widzę odczuwalnej różnicy.

W restauracji Fresco&Cimmino niedaleko mediolańskiej perełki Duomo za całą pizze zapłaciłam 8 euro, a za kieliszek wina 6 euro. Oczywiście przeliczając, to na złotówki, to całkiem spora suma, ale nie Włochów wina, że w Polsce są nędzne wynagrodzenia. U nich takie ceny są normą, ponieważ w Lecco za talerz spaghetti zapłaciłam też 8 euro, którym tak się nie najadłam jak w przypadku pizzy, jednak smak również był wart każdego eurocenta.

Spis cena za moje włoskie przysmaki

  • Pizza w centrum Mediolanu – 8euro
  • Spaghetti w Lecco – 8 euro
  • Piwo 300ml – 3,5 euro
  • Kieliszek czerwonego wina – 6 euro
  • 1 gałka lodów w Lecco – 1,5 euro
  • lody jogurtowe w foremce – 2,5 euro
  • lody w Mediolanie – 5 euro
  • Pizzerka ze starówki w Bergamo – 3,5 euro

Włoska pizza

Pizza i kieliszek czerwonego wina. Restauracja Fresco&Cimmino w Mediolanie.

Spaghetti i piwo Rosa. Restauracja nad samym jeziorkiem

Spaghetti i piwo Rosa. Restauracja nad samym jeziorkiem

Lody jogurtowe w Lecco

Lody jogurtowe w Lecco

Pizzerka. Starówka w Bergamo.

Pizzerka. Starówka w Bergamo.

Lody w Lecco

Lody w Lecco

Lody w Mediolanie

Lody w Mediolanie. Na bazie bezy, uwaga szybko się rozpuszczają 🙂

Share on Facebook59Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPrint this pageEmail this to someone