Karola and her clothing • 1.05.2017

Mój ulubieniec z Orsay – ażurowa torebka

Orsay - ażurowa torebka

Odnoszę niekiedy wrażenie, że zgubiłam gdzieś po drodze kwiecień. Najmniejszy zwiastun wiosny nie ukazywał się moim oczom, patrząc przez okno mojego mieszkania na zachmurzone niebo bez śladu słońca, które mogłoby podgrzać temperaturę, cieszyłam się, że nie jestem po drugiej stronie szyby. Dlatego też żyłam w przekonaniu, że marzec się wydłużył. Dopiero o tym, że jestem ulokowana w środku czwartego miesiąca roku przypomiało mi ”ubieranie” wielu paru oczu moich dziewczyn w czarne, gęste rzęsy jedwabne. Teraz mamy maj, a moja stylizacja, która jest na zdjęciach ma bardziej jesienny charakter, aniżeli wiosenny. Niestety… w powietrzu nadal nie czuć pierwszego powiewu wiosny, więc taka aura wymagała takiej odsłony stylizacji na codzień do mojego ulubieńca z Orsay.

Orsay - ażurowa torebka Orsay - ażurowa torebka

Chyba w szafie każdej kobiety znajdują się elementy garderoby, dla których nie może zabraknąć miejsca, a myśl o braku ich obecności budzi nieprzyjemne uczucia. Dla mnie jest to mój ukochany płaszcz z Tally Weijl, który służy mi już blisko 3 lata. Od momentu kupienia do dzisiejszego dnia tak samo bardzo zachwyca mnie odcień jego beżu i pikowane od góry rękawy.

Orsay - ażurowa torebka

Jednak to nie on gra w dzisiejszej stylizacji pierwsze skrzypce. Waszą uwagę chciałabym głównie skupić na ażurowej torebce z Orsay. Już nie mogłam doczekać się momentu, kiedy będę mogła spacerować po mieście z tym dodatkiem ulokowanym w prawej dłoni. Otrzymałam ją od mojej mamy jako prezent bożonarodzeniowy, jednak jej delikatność nie bardzo komponowała się z moimi grubymi, zimowymi kurtkami.

Orsay - ażurowa torebka Orsay - ażurowa torebka

Kolorystyka torebki mieści się w palecie moich ulubionych barw. Kremowy odcień elgancko komponuje się z mocną czernią, a wycięty wzór nadaje torebce niepowtarzalny wygląd, który sprawia, że moja spokojna stylizacja zostaje przełamana ciekawym akcentem. Duże brawa dla Orsay za staranne wykonanie i wysoką jakość. Od większości moich torebek wyróżnia ją również kształt rombu, w którym coraz bardziej się zakochuje do tego stopnia, że podczas odwiedzania butików, często ten geometryczny wygląd przyciąga moje spojrzenie i zachęca do nabycia kolejnych toreb o tej “sylwetce”.

Orsay - ażurowa torebka

Dół stylizacji tworzą czarne botki ze złotymi suwakami i granatowe rurki. Złoto idealnie wkomponowało się w detale, ponieważ złota jest także klamra torebki, dzięki czemu stylizacja tworzy spójną całość.

Orsay - ażurowa torebka

Share on Facebook16Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPrint this pageEmail this to someone