Karola and her photos • 24.07.2017

Ogród Saski

Ogród Saski

W samym sercu Warszawy , tuż nieopodal Krakowskiego Przedmieścia mieści się wspaniała enklawa zieleni otoczona z każdej strony zatłoczonymi ulicami, pomimo to ich bliskość naprawdę nie przeszkadza. Ta wspaniała przestrzeń tonąca w zieleni traw i różnobarwnych kompozycjach kwiatowych jest pierwszym parkiem miejskim w Polsce znanym pod nazwą Ogród Saski.

Ogród Saski

Ogród Saski jest dla mnie niczym zielona kraina skryta w centrum miasta, wkraczając na jego tereny i krocząc ścieżkami, na które padają cienie dwustuletnich drzew, odnosimy wrażeni jakby posiadał moc ochrony jego gości przed hałasem dobiegającym z ruchliwych ulic i klaksonów samochodów. Wszechobecna cisza zaprasza do delektowania się widokami z każdego parkowego zakątka.

Ogród Saski

Pełna kolorów roślinność zachęca do spacerowania, miłośnicy kwiatów nie będą mogli oderwać oczu od palety barw zdobiącej ogród rosnących nieopodal kamiennych, barokowych rzeźb będących personifikacją muz, cnót, pór roku, sztuki, nauki i cech umysłu.

Ogród Saski

Klejnotem parku jest imponujący “puchar wodny” w głównej alei. Fontanna Wielka jest dziełem autorstwa wspaniałego polskiego architekta Henryka Marconiego, moim zdaniem jest to najpiękniejszy wodotrysk Warszawy i główną ozdobą parku. Zbudowana z kielicha, czterech delfinów “wypluwających”wodę do środka dolnej misy fontanny zdobionej przez dwadzieścia głów meduz. Fontanna podobno pięknie wygląda również w nocy, kiedy to tryska wodą w świetle własnych halogenowych reflektorów

Ogród Saski

W głębi parku ma również swoje miejsce przepiękny staw , po którego tafli lubią pływać łabędzie i kaczki. Wygląda zupełnie jak zaczarowane, przepiękne jezioro z baśni. Odcień wód wpadający w zieleń zawdzięcza liściom drzew okalających jego wodne zwierciadło. Na samym środku tafli,  która tego dnia mieniła się w promieniach słońca biegną ku niebu bicze wodne wyrzuca przez rzeźbę dziecka trzymającego łabędzia za szyję  . W sąsiedztwie sadzawki widnieje piękny, biały obiekt wzorowany na świątyni Westy w Tivoli pod Rzymem. Wodozbiór w kształcie rotundy z dwudziestoma dwiema kolumnami korynckimi niestety uległ aktom wandalizmu i jego dolną część szpecą bazgroły sprayem, które nieudolnie próbują udawać graffiti. Dlatego darowałam sobie z Moniką Chylak wykonanie zdjęć w jego pobliżu.

Ogród Saski

Mam nadzieję, że udało mi się choć trochę pobudzić waszą ciekawość i chęć odwiedzenia Parku Saskiego. Mnie osobiście zachwyca jego piękno widoczne dosłownie z każdego parkowego zakątka.

Potencjał widokowy tej zielonej, baśniowej przestrzeni wykorzystałam do sesji zdjęciowej i nakręcenia filmu dla Novia Blanca. Zobaczcie sami efekty <3

Film: Moniki Chylak

Muzyka z filmu: Julia Pietrucha – Once every Day

Poniżej zamieszam resztę zdjęć autorstwa Moniki Chylak z sesji dla biżuterii Novia Blanca. 

Share on Facebook24Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPrint this pageEmail this to someone