Karola and her lifestyle • 30.12.2017

Rok pełen pięknych chwil, podróży i decyzji

Tygodnie oczekiwań i przygotowań, a magia świąt Bożego Narodzenia  prysnęła tak szybko niczym bańka mydlana  … pozostały tylko wspomnienia, prezenty i zdjęcia. Najwyższy czas wracać do codzienności obfitującej w liczne obowiązki. Ostatnie dni roku zbliżają Nas do sylwestrowej zabawy, kiedy to po wybiciu północy tysiące kolorowych fajerwerk wystrzelonych w stronę nocnego nieba z hukiem ogłosi Nowy Rok.

Niedługo pożegnamy 2017 r. , ciężko będzie mi się z nim rozstać, zostawić te wszystkie miesiące za sobą, zamknąć w pudełku wspomnień wszystkie piękne chwile z ostatnich 365 dni i otworzyć drugie gotowe na zapełnienie swojego wnętrza. Podczas trwania tego nieparzystego roku odbyłam pierwsze samodzielne podróże, zrealizowałam wiele planów, zawarłam nowe znajomości i co najważniejsze nauczyłam się jak sięgać po marzenia, dążyć do celów nie tylko je tworzyć. Zbudowałam na wzór swoich możliwości tyle szczęśliwych dni.

Otworzyłam swoją duszą i zyskałam coś cudownego

Zbliżyłam się do jednej z dziewczyn korzystających z moich umiejętności stylizacji rzęs, po wielu wspólnych rozmowach otworzyłam przed nią swoją duszę, wyjawiłam swoje skrywane głęboko w sercu pragnienia, które niczym nie różniły się od wzoru szczęśliwej rzeczywistości Ani. Ta wspólna, wymarzona wizja naszych postaci w roli poszukiwaczek przygód, prawdziwych podróżniczek odpowiedzialnych za powodzenie wyprawy skutecznie połączyła Nas węzłem bratniej duszy. Chcąc dostarczać swojemu życiu chwile będące poza codziennością, którą uwielbiam, wyruszyłyśmy razem poznawać uroki Lombardii. Skosztowałam jak to jest być odkrywcą wymarzonych ziem i jak dobrze smakuje uczucie pokonanego strachu.

Bilans podróży
Włochy - uroki Lombardii

Wciąż nie dowierzam, ile udało mi się odkryć i ile nowych rzeczy robiłam po raz pierwszy tego roku!

Zakopane

Kasprowy Wierch, Morskie Oko zimą, napawanie oczu z Gubałówki widokiem ośnieżonego Zakopanego, pierwszy pobyt w górach z ukochanym narzeczonym.

Lombardia

Miasto mody Mediolan, malownicze miasteczko Lecco, pływałam statkiem po jeziorze Como, posmakowałam prawdziwej włoskiej kuchni. Podziwiałam jak zachodzące słońce oświetla alpejskie szczyty.

Sztokholm

Podziwiałam starą architekturę stolicy Szwecji, jeździłam metrem po najbardziej kolorowych stacjach.

Barcelona

Spełniłam sen o Barcelonie, w której podziwiałam jej barwne symbole, jadłam pierwszą w życiu hiszpańską paellę.

Sycylia

Zasłużone wakacje po 3 długich miesiącach pracy. Pierwsze kroki na wulkanicznych ziemiach, pierwsza sesja za granicą, zimna kąpiel w wąwozie Alcantara, stąpanie po turkish stepsach, pokonanie Kanionu Cavagrande.

Praga

Weekend w czeskiej stolicy i wznoszenie toastu czeskim piwem za siódmą rocznicę związku. Nie zapomnę obiadów w karczmie Glaubiciu,a szczególnie tych knedlików, spacerów po moście Karola i Starówce.

Szkocja

W ostatnią podróż udałam się do Szkocji, gdzie o wymarzoną rzeczywistość walczy moja przyjaciółka. Spełniłam marzenie z dzieciństwa jako dorosła o terenach jeziorach Loch Ness, w którego wodach według legend zamieszkuje tajemniczy stwór. Stałam na przeciwko mostu, gdzie jeździł filmowy pociąg do Hogwardu. Zwiedziłam najdłuższe miasto Szkocji i zdobyłam jej stolicę. Podziwiałam wnętrze katedry, gdzie rozgrywała się akcja filmu “Kod Leonarda Da Vinci”.

Podróże dostarczyły mi magicznych chwil, wspomnień pozostawiających śladu w moim sercu, niezapominanych historii, które warto zatrzymać. 

Rozpoczęcie prowadzenia bloga

Pisanie daje mi tak wiele szczęścia, przelewanie myśli na czyste, białe karty. Na początku tego roku chciałam zacząć się dzielić swoim piśmiennictwem z innymi, udało zyskać się wiele czytelników i ogromną satysfakcję z podjętej decyzji. Blog jest moją prywatną przestrzenią, powiernikiem moich pragnień i historii, przytrzymywaczem wspomnień, miejscem do publikacji swoich fotograficznych projektów.

Nowy Rok…

Nowy Rok to magiczna granica. Nowy początek, świeże rozdanie, moment na podsumowanie. Nowy Rok można porównać do książki zawierającej 365 stron, które zapełnia się treścią życia, zatrzymuje nasze historie i wspomnienia, zamyka pewne rozdziały naszej rzeczywistości, jest zbiorem ważnych chwil. Teraz chcę iść pewnym krokiem za swoimi marzeniami i zapisać szczęściem karty swoich dni.

W pierwsze dni stycznia wejdę odważniejsza, bogatsza o nowe doświadczenia, odnalazłam w sobie ducha, chcę poznawać kolejne miejsca, o których zawsze marzyłam. Jestem otwarta na sukces, a dzielnie będę znosić również porażki.

Z tego miejsca chciałabym Wam życzyć samych pięknych chwil w Nowym Roku! Garści dobrego humoru i uśmiechu. Przemierzania drogi życia zgodnie z waszym sumieniem, priorytetami, wartościami i marzeniami. 

Share on Facebook12Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPrint this pageEmail this to someone