Karola and her dreams • 5.12.2016

Rejs po Melissani

Rejs po Melissani

Są takie skrawki mojego życia, które nigdy nie uwolnią się z moich wspomnień. Jednym z nich było sycenie moich oczu miejscem kultu antycznych Greków. Kilkunastometrowy tunel wykuty w skale doprowadził mnie na skraj jeziora, którego wody mają tak nienaturalnie piękne barwy. Mit o napełnieniu groty łzami nieszczęśliwie zakochanej Nimfy, wydaje się być prawdziwy. Mieszanka kobaltu i turkusu w smugach światła są w stanie zachwycić każdego, a co dopiero stylistkę paznokci, której dziesiątki kolorów towarzyszą na co dzień. Okrążając łodzią jaskinie słychać było śpiew lasu okalający otwór groty, widać było węgorze zamieszkujące tutejsze wody, wapienne ściany oświetlały promienie słońca . Wszystkie te fragmenty natury przyczyniły się do stworzenia małej, magicznej krainy, która jak wehikuł czasu przeniosła mnie do świata starożytnej Grecji.

Rejs po Melissani

 

Share on Facebook0Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPrint this pageEmail this to someone