Karola and her photos • 21.08.2017

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Czy istnieje piękniejsza pora dnia niż zachód słońca ? Swoich sił w walce o podium mogłaby jeszcze spróbować noc, kiedy na czarnym jak popiół niebie widoczna jest pełna tarcza księżyca na tle warkoczy spadających gwiazd, a ich światło rozjaśnia zaległą ciemność. Jednak piękno łuny promieni słonecznych kończącego się południa złocącej wodne i trawiaste tereny skradła bardziej moje serce , aniżeli księżycowa poświata. Widok pomarańczowego okręgu zataczającego łuk , pomału ustępującego miejsce księżycowi umiłowałam sobie go granic możliwości. Dlatego tak bardzo marzyłam o sesji w klimacie ciepłych barw nieba.

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Na miejsce mojego fotograficznego projektu mającego na celu upolować magiczną poświatę znikającego za horyzontem słońca wybrałam z Moniką Park Moczydło. Na jego terenach znajduje się wysoka, pełna stokrotek i konicznyny górka, z której doskonale widać pomarańczowy okrąg słońca.

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Czekając na Monikę utkwiłam wzrok w błyszczących od promieni wodach stawów, park zaczynał nabierać ciepłych barw, pomarańczowa łuna zachodzącego słońca malowała niebo, ale szpeciły ją również niewielkie połączenia chmur. Zaczynała tego dnia wkradać się mała niepewność, czy uda się uchwycić wymarzony klimat zdjęć.

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Kiedy nasz duet był już w komplecie i tworzył pierwszą parzystą cyfrę, godzina była jeszcze zbyt wczesna do tworzenia kadrów, ponieważ słońce było jeszcze za wysoko, cierpwie czekałyśmy, aż pomarańczowy okrąg emanujący letnim ciepłem dotrze do odpowiedniego miejsca swojej wędrówki. Pogrążone rozmową o przyszłej wyprawie, rozmarzone wizją sycylijskiego słońca, dostrzegłyśmy, iż czerwona tarcza zawisła wystarczająco nisko na niebie, aby nadać piękne, baśniowe światło do zdjęć.

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Elementy mojej stylizacji dobrałam tak , aby ich połączenie utworzyło styl boho, który nada zdjęciom dodatkowego, romantycznego wydźwięku. Biały sweter z szerokimi rękawami zdobionymi frędzlami, krótkie, dżinsowe spodenki i długa, plisowana spódnica.

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Podczas sesji czułam się trochę jak Ania z Zielonego Wzgórza, czyli jak jedna z moich książowych bohaterek z czasów dzieciństwa. Napawało mnie to w cudowny nastrój, pod wpływem moich ruchów  frędzle i tkanina mojej spódnicy tańczyły wokół mojej własnej osi, a szum drzew otaczających jeziorka parku przygrywał bajeczną melodię pod tchnieniem wiatru.

Wymarzona sesja zdjęciowa o zachodzie słońca

Cała atmosfera i otoczka sesji była sama w sobie magiczna, więc nie zdziwi Was pewnie, że efekty  znacznie przerosły moje oczekiwania. To chyba był mój najpiękniejszy projekt w jakim uczestniczyłam. Kiedy słońce zeszło już poniżej drzew, które zasłoniły jego tarczę, czas sesji dobiegł końca.  Monika zamknęła w krawędziach zdjęć przepiękne światło tego dnia, a ja otrzymałam plik wymarzonych kadrów, którym mogłam się z Wami podzielić.

Share on Facebook38Pin on Pinterest0Share on Google+0Tweet about this on TwitterPrint this pageEmail this to someone